Miasto słońca, stanowiące tytuł bloga to dzieło Tomasa Campanelli opowiadające o utopijnym miejscu, idealnym mieście.
Utopia, z kolei etymologicznie oznacza nie-miejsce, miejsce, którego nie ma. Taką inspiracje, przez cały czas mam gdzieś z tyłu głowy szukając miasta "poza miejscem", miasta idealnego, idealnej destynacji, skąpanej w zachodzącym słońcu.
Stąd taki tytuł bloga. Co do zawartości, to opisuje ciekawe miejsca, warte odwiedzenia miasta, miasteczka i wsie, oraz warte skosztowania potrawy i napoje z regionów, do których podróżuje.
Co warto nadmienić, jestem wegetarianinem, stąd opisywane przeze mnie potrawy są, oczywiście wegetariańskie.